Forum Dyskusje na temat zespołu Us5! Strona Główna
Czy istnieje miłość od pierwszego wejrzenia?

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Dyskusje na temat zespołu Us5! Strona Główna -> Jednoczęściówki.
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
admin-zakochana
Administrator
Administrator



Dołączył: 14 Cze 2007
Posty: 350
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: z domu. xD

PostWysłany: Śro 21:13, 12 Gru 2007    Temat postu: Czy istnieje miłość od pierwszego wejrzenia?

Piękny słoneczny i bardzo upalny dzień. Na środku pustkowia stoi srebrny mercedes a przy nim zdenerwowana brunetka.
- Ku*** - krzyknęła i kopnęła w oponę samochodu. - Dlaczego teraz? Musiałeś się teraz popsuć... Dlaczego akurat tutaj. - powiedziała i rozejrzała się dookoła - A właściwie gdzie ja do cholery jestem? Jakieś zadupie zabite deskami, żadnych sklepów, kiosków, domów! - krzyknęła kopiąc kamień by rozładować swoją ogromną złość.
- Przecież ja mam mapę! Dlaczego ja szybciej o tym nie pomyślałam? - uśmiechnęła się i wyciągnęła torbę wyrzucając wszystko na pobocze szukając jakże ważnego przedmiotu.
- Ha! Jest! Dzięki Ci Boże za tą moją nieprzeciętną inteligencję! - zaśmiała się rozkładając ją na masce auta ale szybko uśmiech znikł z jej twarzy. - Jak się z togo korzysta? Trzeba było uważać w szkole a nie... - skończyła jakże swój inteligentny monolog bo na pobocze zjechało czarne BMW z którego wysiadł nieziemsko przystojny blondyn.
- Yyy. Cześć? Znamy się?... Chyba nie to ja nie będę przeszkadzać tylko już sobie pójdę... znaczy pojadę... Kurde nie pojadę - powiedziała i ponownie kopnęła w samochód. - Ałł. Co za zimna dupa z tego samochodu! Kupa złomu!
- Uuu... Chyba autko odmówiło posłuszeństwa? - zaśmiał się chłopak.
- Jakiś Ty inteligentny - zakpiła siadając na masce. - Chciałeś coś?
- Taaa... Widziałem, że masz mapę, to się zatrzymałem, bo nie wiem, gdzie położyłem moją. - wymyślił na poczekaniu.
- Możesz sobie ją zabrać, bo mi nie chciała powiedzieć gdzie jestem - powiedziała zeskakując za maski i podchodząc do chłopaka dając mu mapę.
- Ej, jakie cacuszko. Ta mapa potrafi gadać? - z zapałem zaczął otwierać złożone kartki papieru.
- No właśnie chyba jej się baterię skończyły - przewróciła oczami i oparła się o auto chłopaka. - Patty - wyciągnęła w jego kierunku rękę i delikatnie się uśmiechnęła.
- Chris - uścisnął jej, uśmiechając się, w wyniku, czego na jego twarzy pojawiły się dołeczki.
- I co wiesz gdzie jesteśmy... Znaczy gdzie Ty jesteś, bo ja nie jestem z Tobą.
- Eee... - jąknął patrząc na mapę. - Gdzieś o... Tu! - skwitował, pokazując palcem jakiś punkt.
- I bardzo dobrze to określiłeś... GDZIEŚ - powiedziała i poszła do swojego samochodu próbując ponownie go uruchomić. - Co za złom!
- Co się stało? Chyba Ci akumulator padł, hm? - spojrzał na dziewczynę, na której twarzy malowało się zdziwienie.
- Czy ja wyglądam na mechanika?
- Nie, ale wyglądasz, jakbyś pierwszy raz słyszała nazwę 'akumulator' - zaśmiał się. - Otwórz maskę, zobaczymy dokładnie, co to jest.
- Ależ proszę Cię bardzo - powiedziała otwierając maskę i siadając na trawie. - Tylko niczego nie popsuj!
- Tak, tak... - machnął ręką, robiąc wstępne 'oględziny'.
Dziewczyna sięgnęła po swój blok i ołówek i usiadła wygodnie opierając się o drzewo. Słońce wschodziło, co raz wyżej a z nieba lał się, co raz większy żar.
Chris spojrzał na brunetką a po chwili zdjął koszulkę ukazując swoją umięśnioną klatę.
- A może Ty jesteś mechanikiem? - zapytała próbując ukryć swoje rumieńce.
- Nie, jestem normalnym chłopakiem. Ej, ej, ej... Pokaż twarz - podszedł do niej bliżej.
- Samochód jest tam! Ja nie potrzebuję przeglądu...
- Niestety nie wiem, co mam zrobić. Samochód jest nie do naprawienia - powiedział zalotnie - Chyba będziemy musieli spędzić tu noc... Cóż za peszek. - zaśmiał się.
- Czy ty mnie próbujesz poderwać? Niestety szybciej mój samochód się sam naprawi niż ja zainteresuję się obcym facetem, którego nie znam - powiedziała dalej rysując w swoim bloku. - Nawet nie patrz! Szybciej spadnie deszcz niż mnie poderwiesz na tanie teksty!
- Pokaż, co tam rysujesz - wyrwał jej blok - Ładne szkice. - przeglądał po kolei kartki. - O, ten jest łady, tylko, czemu nie ma twarzy? - pokazał rysunek przedstawiający jego osobę.
- Po to abyś mógł się pytać! A tak na serio, to jeszcze nie skończyłam! - oburzyła się. - Czy ja Ci pozwoliłam to oglądać? Jesteś w muzeum czy co?
Chłopak rozejrzał się dookoła.
- W Muzeum Techniki Samochodowej i Szkiców. - skwitował pewnie.
- Wrrr. Działasz mi na nerwy!
- Widać.
Brunetka delikatnie się uśmiechnęła i rysowała dalej nie zwracając uwagi na chłopaka, który usiadł obok niej i spoglądał na jej szkic.
- Po pierwsze, nie mogę się przez ciebie skupić. Po drugie nie patrz się na to a po trzecie nie spieszysz się do domu?
- Nie, posiedzę z Tobą. Pokaż to.
- Jak dziecko - zaśmiała się. - Nie pokażę i nawet nie próbuj się ze mną kłócić! - powiedziała z uśmiechem i spojrzała w szaro-zielone oczy Chrisa.
- Proszę... - powiedział błagalnym tonem, trzepocząc rzęsami.
- Właśnie zaczęłam się obawiać o Twoją orientację!
- Eee.... Jak?
- "Ee jak" - naśladowała ton chłopaka, ale po chwili się uśmiechnęła. - Miałam na myśli czy jesteś hetero czy homo? - zaśmiała się - Bo zachowałeś się jak dziewczyna a w dzisiejszym świecie nic mnie nie zaskoczy.
- Hetero! - oburzył się chłopak. - Jestem można powiedzieć normalny, tylko miewam ekhm... - zakrztusił się - odpadły, jak to mówią moi kumple.
- To dobrze - odetchnęła brunetka. - Nie żeby mnie to kurcze obchodziło, bo nie obchodzi! Ani trochę, zero, null.
- Jasne - zaśmiał się. - To, czemu się tak przejęłaś? - przeszył ją wzrokiem.
- Yyy ja? Czy ty mnie z kimś mnie pomyliłeś? - obejrzała się do tyłu dla upewnienia się czy nikogo za nią nie ma. - Nie patrz na mnie jak blondynkę!
- W tym towarzystwie tylko ja jestem blondynem.
- Wiem - uśmiechnęła się. - Lubię blondynów - szepnęła. - Znaczy... Yyy ja tego nie mówiłam. Dobra już nic nie mówię, tylko idę sobie. - powiedziała i chciała wstać.
- E-ee. - chłopak pokręcił głową - Tak szybko mi się nie wymkniesz.
- A co porwiesz mnie?
- Tak. - skwitował i złożył na jej ustach pocałunek.
Patty przysunęła się bliżej chłopaka i objęła niepewnie rękami jego szyje. - Co to miało być? - szepnęła z uśmiechem przygryzając delikatnie dolną wargę.
- Nic... - szepnął jej na ucho uwodzicielsko.
- Przestań... Chyba, że chcesz żebym się zarumieniła...
- A jeżeli chcę to, co? Zabijesz mnie?
- Nie - powiedziała i tym razem to ona pocałowała chłopaka przewracając go na ziemię.
Chris niepewnie wplatał swe dłonie w jej rozpuszczone włosy.
- Miałam się nie dać uwieść a Ty zniszczyłeś moje ambitne plany - szepnęła z uśmiechem patrząc w piękne tęczówki chłopaka.
- Bywa... Cholera! - przeklną pod nosem, czując jak zimne krople zaczęły spadać z nieba wprost na jego twarz.
- Coś Ty taki nerwowy - zaśmiała się a z nieba poleciały jeszcze większe krople. - Jestem już cała mokra - powiedziała ocierając swoją twarz.
- Chodź do samochodu - pociągnął ją za rękę, a już za chwilę siedzieli na tylnich siedzeniach czarnego BMW chłopaka.
- Nie patrz się tak na mnie, bo zapewne wyglądam teraz koszmarnie - powiedziała nieśmiało ocierając ze swoich policzków mokre krople.
- Skądże! - zaprzeczył - Wyglądasz pięknie. - złożył na jej ustach kolejny pocałunek, delikatnie przygryzając jej wargi.
- Słodki jesteś - szepnęła mu na ucho przysuwając się bliżej.
- Mmm... Odważna jesteś.
- W końcu nie mam już piętnastu lat - powiedziała poważnie - Ale to wezmę jako komplement.
- Jesteś tego pewna? - spojrzał na nią uwodzicielsko, rozpinając jeden z guzików jej bluzki.
- Mhm - szepnęła i pocałowała namiętnie chłopaka, który rozpinał kolejne guziki.
Wszystko działo się tak szybko. Nie minęła minuta, a oboje leżeli w samej bieliźnie.
Chris pieścił ciało brunetki namiętnymi pocałunkami zręcznie omijając jej usta, by podrażnić się z nią.
- Ejj - jęknęła, gdy chłopak po raz kolejny powtórzył tą czynność.
- Co?
- Nie mówi się co, tylko słucham... - uśmiechnęła się. - Robisz to specjalnie czy jak?
- Nie wiem... - drażnił się z nią, składając na jej karku kolejne pocałunki.
- Jesteś okropny - westchnęła, gdy Chris któryś raz z rzędu zrobił to samo całując namiętnie jej szyje.
- Wiem - szepnął jej na ucho.
Przez ciało brunetki przeszła fala ciepła powodując na jej skórze dreszcze, który z chwili na chwilę zamieniały się w kolejną falę podniecenia.
W czarnym BMW unosił się zapach ciał. Chris schodził swoimi pocałunkami coraz to niżej. Zatrzymując się w okolicach pasa pieścił językiem okolice jej pępka, kolejny raz drażniąc dziewczynę.
Patty nie wytrzymując dłużej tego przyciągnęła do siebie Chrisa i zatopiła swoje usta w namiętnym pocałunku. Chłopak spojrzał w jej ciemne oczy a po chwili ich ciała złączyły się w jedno.
Wszystkie szyby w samochodzie zaparowały a Chris i Patty leżeli delektując się dotykiem swoich ciał.
- Przestało padać...
- Mi to nie przeszkadza - szepnął blondyn, składając na jej ustach kolejny pocałunek.
- Wiesz, że zaraz się ściemni? Chyba nie zostaniesz tu na noc, Twój samochód chodzi i możesz jechać... Do domu.
- A po co, skoro mam tu Ciebie? Mam Cię zostawić?
- Ale już przespałeś się ze mną... Nic Cię tu nie trzyma.
- Mi nie zależy na one-night-stand'ach. - skwitował pewny siebie - Eh... Szkoda, że nigdzie nie ma jakieś restauracji...
- Fakt.. Też bym coś zjadła - szepnęła analizując słowa chłopaka. - Jeżeli nie zależy Ci na tym to dlaczego się ze mną przespałeś? Przecież mnie nie znasz ani nic.
Blondyn nic nie odpowiedział, tylko delikatnie pocałował dziewczynę a ona delikatnie pogładziła Chrisa po policzku, na którym pojawiły się seksowne dołeczki... - Nigdy nie spotkałam takiego faceta jak ty...
- A ja tak niesamowitej dziewczyny - uśmiechnął się szerzej.
- Czy to możliwe by zakochać się w kimś od pierwszego wejrzenia?
- Ja osobiście wierzę w taką miłość.
- A czy uważasz, że właśnie tak może być w naszym przypadku?
- Możliwe...
- Czy obiecasz mi patrząc w oczy, że jeszcze się spotkamy?
- T-tak. - spojrzał jej w oczy.

___________________________________________________________________
Myślicie, że byłam głupia? Że dałam się przelecieć przypadkowemu facetowi, że uwierzyłam w to, że jeszcze się spotkamy?... Jasne mówcie tak, ale dzień, kiedy popsuł mi się samochód był przełomowy w moim życiu....
Dziś siedzę w ślicznym małym, przytulnym mieszkanku z kominkiem... Delektuję się zapachem domowej kuchni i smakiem wytrawnego czerwonego wina...
W moim dowodzie od kilku lat jest wypisane nazwisko Watrin, więc co tu jeszcze potrzeba?
Tak dobrze czytacie... Moja i Chrisa historia to nie tylko jedno przeżycie w samochodzie... Spotkaliśmy się raz, drugi, trzeci, dziesiąty a po roku chodzenia ze sobą Chris mi się oświadczył... Historia jak w filmie i bajkach? Niemożliwa, ale możliwa... Od tamtej pory wierzę w miłość, miłość, która dała mi szczęście i radość oraz perspektywę na wspaniałe życie być może już nie długo we troje....



I jak Wam się podoba?? Dziękuję mojemu słoneczku za pomoc... Bez Ciebie bym tego taks zybko nie napisała xDD Dziękuję bejbe :**
Tak jak obiecałam Meg.. Nie potrzeba tu chusteczek :**[/b]


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Cynthia
Stały Gość
Stały Gość



Dołączył: 12 Gru 2007
Posty: 85
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: sto(L)ica - (L)GROCHÓW(L)

PostWysłany: Śro 21:17, 12 Gru 2007    Temat postu:

Hej bejbe :** Najładniej wyszły kwestie dziewczyny Very Happy (ach ta moja samokrytyka xD) I i tak uważam, że wtedy (wiesz, kiedy) by było lepsze!!! Buziiiiiiiiii :**

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
admin-zakochana
Administrator
Administrator



Dołączył: 14 Cze 2007
Posty: 350
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: z domu. xD

PostWysłany: Śro 21:29, 12 Gru 2007    Temat postu:

I ja jestem erotomanką co?? No nie !!! Ja się tak nie bawię xDD

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Cynthia
Stały Gość
Stały Gość



Dołączył: 12 Gru 2007
Posty: 85
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: sto(L)ica - (L)GROCHÓW(L)

PostWysłany: Śro 21:46, 12 Gru 2007    Temat postu:

admin-zakochana napisał:
I ja jestem erotomanką co?? No nie !!! Ja się tak nie bawię xDD


No bo nią jesteś :***


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
admin-zakochana
Administrator
Administrator



Dołączył: 14 Cze 2007
Posty: 350
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: z domu. xD

PostWysłany: Śro 21:57, 12 Gru 2007    Temat postu:

Ale ty nie jesteś lepsza xDD Może przypomnieć Ci kto pisał to opo ze mną xDD

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Cynthia
Stały Gość
Stały Gość



Dołączył: 12 Gru 2007
Posty: 85
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: sto(L)ica - (L)GROCHÓW(L)

PostWysłany: Śro 22:33, 12 Gru 2007    Temat postu:

admin-zakochana napisał:
Ale ty nie jesteś lepsza xDD Może przypomnieć Ci kto pisał to opo ze mną xDD


Wiem, kto!!! Ta dziewczyna, co nie ma talentu do pisania!!!


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Meg
Stały Gość
Stały Gość



Dołączył: 04 Lip 2007
Posty: 282
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 8:57, 13 Gru 2007    Temat postu:

Oj, Pati to jest PIęKNE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Specjalnie wstałam wcześniej żeby zobaczyć co napisałaś xD
Extra!!!!!!!!!!!!!!!

I nie potrzeba chusteczek, ale to takie .... romantyczne!

I oczywiście tak jak kiedyś mówiłaś BMW (czarne). A w nim robicie małe Watrinki xD

Piękne..........

To ja czekam na następną jednoczęściówkę xD

Pozdrowienia, buziakiiiiiiiiiiii


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
admin-zakochana
Administrator
Administrator



Dołączył: 14 Cze 2007
Posty: 350
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: z domu. xD

PostWysłany: Czw 21:49, 13 Gru 2007    Temat postu:

Dziękuję skarbie :** Poświęciłaś się dla mnie???


Zaraz się popłaczę ^^


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Meg
Stały Gość
Stały Gość



Dołączył: 04 Lip 2007
Posty: 282
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 21:53, 13 Gru 2007    Temat postu:

No ba, dla Ciebie xD

7 rano to mój wyczyn, bo wieczorem nie zdążyłam xD A o 8 mam autobus, ale jakos się wyrobiłam xD

Nie płacz, chcesz chusteczkę? Zrobiłam zapas jakby co xD

Nie ma za co xD


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Dyskusje na temat zespołu Us5! Strona Główna -> Jednoczęściówki. Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Możesz pisać nowe tematy
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
cbx v1.2 // Theme created by Sopel & Programy